Future Shorts 2013

Wios­na


Najwięk­szy świa­towy fes­ti­w­al filmów krótkome­trażowych powraca do Pol­s­ki w wiosen­nej odsłonie. Z tą ckli­wą porą roku wiąże go jed­nak niewiele. Krótkie kino tłu­maczy współczes­ny świat swoim włas­nym pre­cyzyjnym językiem, wol­nym od zak­lęć dem­a­gogii i efek­cia­rst­wa. Staw­ia­jąc na najwyższą artysty­czną jakość, selekcjon­erzy Future Shorts gwaran­tu­ją pełnowartoś­ciową alter­naty­wę dla prze­możnego main­strea­mu z kin usłanych popcornem.

W pro­gramie bieżącej edy­cji znalazły się filmy nagrod­zone na najważniejszych między­nar­o­dowych fes­ti­walach, m.in. w Cannes, Sun­dance i na SXSW. Wśród nich jeden z najlep­szych pol­s­kich tytułów ostat­nich miesię­cy, doku­men­tal­ny „Gwiz­dek” Grze­gorza Zaricznego.

Pojem­ność pro­gra­mu FS wychodzi jed­nak poza doku­men­ty i ofer­u­je wid­zom pełny przekrój form: ani­mac­je, filmy fab­u­larne i eksperymenty.

Future Shorts to także świa­towa nagro­da pub­licznoś­ci. Każdy z uczest­ników będzie miał okazję zagłosować na wybrany film, a nasze głosy złożą się na werdykt widzów z pon­ad 300 miast na 6 kontynentach.


Lato


Najwięk­szy na świecie fes­ti­w­al filmów krótkome­trażowych powraca do Pol­s­ki w swo­jej let­niej odsłonie. Na fes­ti­walowej mapie znalazło się już kilka­naś­cie pol­s­kich miast! (kalen­dar­i­um na dole strony)

Pre­mierowy pokaz już 21 sierp­nia w Poznaniu!

W pro­gramie Future Shorts Sum­mer Sea­son 2013 zobaczymy m.in. zwycięskie tytuły Sun­dance Film Fes­ti­val, British Inde­pen­dent Film Award i T‑Mobile Nowe Hory­zon­ty. Wśród nich znalazły się: głośny BONESHAKER Frances Bodomo z nomi­nowaną do Oscara Quven­zhané Wal­lis (Bestie z połud­niowych krain) w roli głównej, obsy­pa­ny pon­ad siedemdziesię­cioma nagro­da­mi LA HUIDA Vic­to­ra Carrey’a, ani­mowany doku­ment THE PIRATE OF LOVE Sary Gun­nars­dot­tir, porusza­ją­cy THE HIDDEN SMILE Ven­tu­ry Dural­la, uwiel­biana przez widzów ani­mac­ja IRISH FOLK FURNITURE Tony’ego Donoghue’a oraz jeden z najważniejszych bry­tyjs­kich short­ów min­ionego roku — VOLUME Mahali Belo.

Pub­liczność pol­s­kich i świa­towych pokazów po raz kole­jny będzie miała możliwość

zagłosowa­nia na najlep­szy film edy­cji w plebis­cy­cie FUTURE SHORTS AUDIENCE AWARD. Jak zwyk­le nie będzie to łatwy wybór.


Jesień


Jesi­en­ny pro­gram Future Shorts to sie­dem filmów wypro­dukowanych w dziewię­ciu kra­jach świa­ta, które łącznie zdobyły pon­ad osiemdziesiąt nagród na między­nar­o­dowych fes­ti­walach. Jed­ne­mu z tych filmów przy­pad­nie wkrótce kole­jny laur, przyz­nany głosa­mi pub­licznoś­ci Future Shorts z pon­ad 90 kra­jów – nagro­da Future Shorts Audi­ence Award.

Trady­cyjnie już założe­niem orga­ni­za­torów Fes­ti­walu jest możli­wie najwięk­sze utrud­nie­nie wyboru glob­al­nej pub­licznoś­ci, poprzez wyse­lekcjonowany z naj­ciekawszych świa­towych pro­dukcji pro­gram: zróżni­cow­any w warst­wach gatunkowych i tem­aty­cznych, ale wyrów­nany wzglę­dem jakoś­ci artystycznej.

W zestaw­ie Future Shorts Autumn Sea­son 2013 tym razem zna­jdziemy tylko jed­ną, za to wyjątkową, ani­mację, zaś resz­ta pro­gra­mu po równo dzieli się na filmy doku­men­talne i fab­u­larne. W trak­cie 94 min­ut odwiedz­imy m.in. Indie, Rumu­nię, Brazylię czy Kanadę, a nawet pewien fil­cowy las. Pod­czas tej wyprawy przeży­je­my skra­jne emoc­je, spotkamy się z zaskaku­ją­cy­mi nar­rac­ja­mi i niecodzi­en­ny­mi obraza­mi. Tak dużo naraz wydarzyć może się tylko w krótkim kinie. Zaprasza­my do obcow­a­nia z najlepszym.


Zima


Uwa­ga, uwa­ga! Nad­cią­ga kole­j­na odsłona cyk­lu Future Shorts. W lutym i mar­cu 2013, w pol­s­kich kinach studyjnych i salach poka­zowych pokaże­my filmy o przemi­anach, miłoś­ci, des­per­acji i ryt­mie. Wszys­tko pokazane przez wiz­jer różnych tech­nik i gatunków krótkiego kina.

Cut­ter Hodierne w „Fish­ing with­out nets” wprowadzi nas do świa­ta her­sztów bandy soma­l­i­js­kich piratów. W „We’re leav­ing” będziemy świad­ka­mi podróży przez nieczuły świat z nas­to­let­nim krokodylem przy nodze, a dzię­ki fil­mowi Toma Schroed­era „Mar­cel, King of Ter­vuren” spo­jrzymy na doświad­c­zonego życiem króla w państ­wie bel­gi­js­kich kogutów. Ptasie i ludzkie zachowa­nia miłosne zain­spirowały do pro­dukcji fil­mu „Love­birds” reży­sera Bri­ana Lye. Wraz ze stu­den­ta­mi prask­iej filmów­ki stworzył on human­isty­czne porów­nanie podobieństw człowieka z resztą natu­ry. Nieco poważniej tem­at trak­tu­je autor kole­jnego fil­mu, nomi­nowany do Oscara, szwedz­ki reżyser Patrik Eklund. W filmie „Slin­tage” , uhonorowanym nagrodą pub­licznoś­ci i Spe­cial Jury Men­tion na fes­ti­walu w Pradze, Eklund doty­ka prob­le­mu rean­i­macji wza­jem­nego zain­tere­sowa­nia i wspól­nego życia. Zwycięz­ca Under­wire Fes­ti­val – nagrody dla najlep­szego twór­cy w wieku 15–25 lat, czyli film „Can­dy Girl”, to zre­al­i­zowana dzię­ki mag­a­zynowi „Vice” wiz­ja przemi­any osobowoś­ci na grani­cy dziecińst­wa i doras­ta­nia, którą oglą­damy przez pryz­mat wys­tępu małej gim­nasty­cz­ki. Całkowicie oder­wany od rzeczy­wis­toś­ci wyda­je się za to ostat­ni z kolekcji, kolaż ani­macji i czarnego doku­men­tu — „The S from hell”. Film opowia­da his­torię logo­ty­pu Screen Gems z lat sześćdziesią­tych, które w cza­sach ówczes­nego wielkiego zain­tere­sowa­nia telewiz­ją, odbiło trau­maty­czne pięt­no na psy­chice młodocianych widzów…