Future Shorts 2011

Sty­czeń

Rozpoczy­namy rok z nową energią i całkiem nowym, gorą­cym pro­gramem – w sam raz na zimowy sty­czeń! W 2011 mija­ją już 4 lata, odkąd Future Shorts reg­u­larnie goś­ci w Polsce. Doty­chczas odbyło się pon­ad 300 pokazów, które co roku trafi­a­ją do pon­ad 8‑tysięcznej pub­licznoś­ci na przestrzeni całego kra­ju. Z tej okazji chcielibyśmy serdecznie podz­iękować wszys­tkim wid­zom i fanom FS za wspar­cie! Liczymy, że w dal­szym ciągu będziecie łączyć się z nami w glob­al­nym doświad­cze­niu nowej gen­er­acji fes­ti­walu filmowego!


Kwiecień

Future Shorts prezen­tu­je prawdzi­wy kwiecień-ple­cień. W naszej glob­al­nej gmat­waninie przeplata­ją się mias­ta, filmy i wid­zowie z każdego zakąt­ka kuli ziem­skiej. Jak co miesiąc, kable, który­mi łączy­cie się z inter­netem, i wasze zwo­je móz­gowe utworzą hiper-kłącze z bezpośred­nim dostępem do między­nar­o­dowego stru­mienia świado­moś­ci. Dro­ga do tego niezwykłego doświad­czenia prowadzi przez jeden z naszych pokazów.

W pro­gramie najnowsze teledys­ki Liars i PJ Har­vey, starze­ją­ca się para i powraca­ją­cy na Ziemię kos­monau­ci (“A Para­chute Falling in Siberia”, reż. Ian Mead­ows), samot­na rosyjs­ka tre­ser­ka pudli (“The Poo­dle Train­er”, reż. Vance Mal­one), fut­bolowy tal­ent w cza­sach eko­nom­icznego kryzy­su (“Las Pelotas”, reż. Chris Niemey­er), ani­mowany Chińczyk w podróży (“This is Love”, reż. Ray Lei), eks­cen­tryczny Bry­tyjczyk z futrzanym fetyszem (“Two”, reż. Maya Newell) i nar­o­dziny dziec­ka z punk­tu widzenia położnej (“Moth­er of Many”, reż. Emma Lazenby).


Czer­wiec

Zan­im nade­jdzie lato i na dobre rozkręcą się wakac­je, warto znaleźć jeszcze chwilę na czer­w­cowy pro­gram Future Shorts. Dni coraz dłuższe, ale rękawy coraz krót­sze — pier­ws­zorzęd­na por­c­ja krót­kich filmów będzie jak znalazł!

Jak,zwykle, zapro­ponu­je­my garść muzy­cznych klipów: zobaczy­cie, jaki­mi obraza­mi zilus­trowali swo­je dźwię­ki Togny (“Big Day”, reż. Emil Tri­er) i Trente­moller (“Heart­work”, reż. Nils Strüven) oraz Peach­es (“Show Stop­per”, reż. Car­o­line Sascha Cogez). Zna­jdzie się i pereł­ka dla fanów ani­macji: his­to­ria syn­te­ty­cznie wyhodowanego bohat­era (“Bruce”, reż. Tom Judd). Co pon­ad­to? 14-lat­ka, która marzy o kari­erze kul­tu­rys­t­ki (“Mus­cles”, reż. Edward Hous­den), ofer­ma na tropie skradzionych spo­denek (“Scum­bag, Per­vert And The Girl Inbe­tween”, reż. Bruce Hwang Chen) i niewido­ma dziew­czyn­ka przy­gar­ni­a­ją­ca tajem­niczego goś­cia (“Rita”, reż. Fabio Gras­sado­nia, Anto­nio Piazza).


Lip­iec 

W pro­gramie: dwa niezwykłe teledys­ki dla grup REM i Bat­tles: jeden z udzi­ałem znanego z fil­mu “Kick-Ass” Aarona John­sona, dru­gi z udzi­ałem… lodów. Dwie ani­mowane pereł­ki: opowieść o  7‑letnim, niesłyszą­cym chłopcu i jego wypraw­ie do zoo (“The Boy Who Want­ed To Be A Lion”, reż. Alois De Leo) oraz his­to­ria kłopotów ze zgra­ją bez­pańs­kich psów (“Chi­enne d’His­toire”, reż. Serge Avedikian). Dwa intrygu­jące doku­men­ty: spo­jrze­nie na meksykańskie kobi­ety, które postanow­iły zro­bić coś dla tysię­cy emi­grantów reg­u­larnie przemierza­ją­cych ich tery­to­ri­um (“La Patrona”, reż. Lizzette Arguel­lo) i relac­ja z kon­flik­tu między zbier­acza­mi jagód w Fin­landii (“How To Pick Berries”, reż. Eli­na Tal­ven­saari). Dla miłośników fabuł — wgląd w tajem­niczą wyprawę młodego Daniela (“Pass­ing Hearts”, reż. Johan Brisinger).

Pon­ad­to, wszys­tkie lip­cowe pokazy będą wzbo­ga­cone o pol­s­ki smaczek: set teledysków autorstwa Krzyszto­fa Skoniecznego (Pogod­no: “Magnes”, Brod­ka: “Krzyżówka Dnia”) oraz Krzyszto­fa Skoniecznego i Marci­na Starzeck­iego (Myslovitz: “Ukryte”, Pro­jekt Warsza­w­iak: “Nie ma cwa­ni­a­ka na warszawiaka”).